Okna życia dla zwierząt.

W Warszawie chcą uruchomić OKNO ŻYCIA DLA ZWIERZĄT. Oczywiście jak to u nas bywa, nie brak krytycznych głosów odnośnie tego pomysłu. Głównym argumentem na nie jest to, że wzrośnie liczba porzucanych zwierząt. Osobiście uważam, że przynajmniej jedno takie okno życia dla zwierząt powinno się znaleźć w każdej gminie. Jeżeli ktoś kocha swoje zwierze, to i tak go nie porzuci, a chyba lepiej by niechciane zwierze trafiło do takiego okna, niż zostało np. przywiązane do drzewa w lesie? Wiadomo, że najlepiej by było, żeby ludzie nie kochający zwierząt w ogóle ich nie posiadali, ale świat jest jaki jest, wiec powinniśmy robić wszystko by porzuconym, skrzywdzonym przez człowieka zwierzętom pomóc. Nawet jeżeli ten pomysł spowoduje wzrost liczby porzuceń, co jest raczej mało prawdopodobne, to i tak wielu z tych zwierząt uratuje życie.
A WY CO MYŚLICIE O OKNACH ŻYCIA DLA ZWIERZĄT??

Mors, wpisy pośmiertne i kaczka-bałwan przy schodach :-)

—-Kilkunastostopniowe mrozy nie pokonały mojej niechęci do noszenia skarpet!! Uznałem, że skoro pingwiny boso po śniegu popierdzielają to i ja się nie poddam!!! I nie mam na myśli chodzenia po domu bez skarpet, bo to żaden hard-kor! Jako zaprawiony w boju mors, obuty w plastikowe klapki, odśnieżałem dookoła chałupy!! Wbrew pozorom łatwiej przeziębić się przy temperaturach oscylujących około zera, niż w takie mrozy. Choć zapalenia płuc już nie wykluczają 🙂
—-Jak tylko zaczyna napieprzać mi serducho, albo demon ryje mi psychę, piszę i ustawiam do publikacji wpisy na odległe terminy. Rozpędziłem sie do tego stopnia, że ustawiłem już nawet trzy na 2022 rok! 🙂 Wbrew pozorom to nie jest takie głupie, bo w razie czego blog będzie dalej żył… Ja będę siedział na chmurce i zaglądał anielicom pod sukienki a Wy będziecie mogli nadal czytać moje wypociny! 🙂 Przezorny zawsze ubezpieczony, jak mawiała pewna zakonnica naciągając prezerwatywę na świeczkę!
—-Słyszeliście już o aferze bałwanowej? Ktoś przy pomniku Smoleńskim, zwanym schodami, ulepił bałwana w kształcie KACZKI i policja już szykuje zarzuty dla sprawcy!! Za pieniadze podatnkków nasza dzielna policja będzie zajmować się sprawą kaczki zrobionej ze śniegu!! Jeszcze nie wiadomo, czy ów bałwan stanowił zagrożenie terrorystyczne dla schodów Smoleńskich, czy jedynie był obrazą dla tego świętego miejsca, ale jak znam naszych stróżów prawa, i bałwan i ten kto go ulepił, nie będą mieli łatwego życia! Aresztowanej parę lat temu gumowej kaczki do dzis nie uwolniono! Polska to najbardziej pojebany kraj na świecie! 🙂

Msza za Jadwigę, która zniosła o dwa jaja za dużo…

TVP Info pokazało mszę za świętą Jadwigę Kaczyńską, matkę dwóch najwybitniejszych Polaków jakich nosiła ta ziemia. Po raz kolejny mieliśmy okazję zobaczyć jak wśród świętych obrazów nasz uwielbiony wódz urządza wiec polityczny i pluje jadem w opozycję. W przyszłą niedzielę planowana jest transmisja różańca za koty prezesa, a za dwa tygodnie na Jasnej Górze będą się modlić za duszę chomika, którego Lech i Jarosław posiadali w dzieciństwie! W przyszłości możemy doczekać sie mszy za kubeczek w którym Jarosław popija kakałko, albo za nocnik w którym stawia klocka i możemy być pewni, że TVP Info te wydarzenia również będzie transmitować! Dobrze że opłaty za abonament idą w górę, bo oglądanie tak doniosłych wydarzeń jak msza za Jadwigę, połączona z festiwalem pogardy, musi kosztować!!
Gdyby parę lat temu ktoś powiedział, że TAK będzie wyglądać Polska, to rżałbym ze śmiechu, jak koń upalony zielskiem, ale dziś, po paru latach życia w tym domku wariatów jaki funduje nam PiS, już nie jest do śmiechu…

Moi drodzy!!! Po raz kolejny udostępniam zrzutkę dla Kubusia! Czas leci nieubłaganie a to dziecko naprawdę potrzebuje bardzo kosztownego leku, który uratuje mu życie! Dlatego jeśli ktoś z Was może dorzucić sie do Kubusiowej skarbonki, wystarczy że klikniecie link https://www.siepomaga.pl/kubus i zostaniecie przekierowani na stronę zbiórki, gdzie znajdziecie instrukcje jak wpłacić dowolną kwotę. Liczy sie każda złotówka a czas ucieka.

Szafka „skarbów” :-)

Mam taką szafkę ze „skarbami”. Znajduje się tam dosłownie wszystko! Kasety magnetofonowe mające ponad 20 lat, sterta cd-romów z których 90% nigdy nie używałem, a po takim czasie większość i tak nadaje się na śmietnik, karton zeszytów z moimi wierszami, pełno przeróżnych papierzysk, wycinków, starych pocztówek, listów (kto dziś pisze listy? 🙂 ) kabli, kabelków i cala masa niepotrzebnych gadżetów!!! Połowę z tych rzeczy mógłbym bez problemu wypieprzyć, bo w ogóle są mi niepotrzebne!! Miałem zrobić porządek z tymi klamotami przy przeprowadzce, ale co nie wziąłem w ręce to SZKODA WYRZUCIĆ, albo MOŻE JESZCZE SIĘ PRZYDA!! 🙂 W efekcie niepotrzebnych szpargałów mam pełno, a żeby znaleźć coś, co w danym momencie jest mi potrzebne muszę przekopywać to mini wysypisko, przez co bałagan robi się jeszcze większy!!! Zamieszczone zdjęcie nie oddaje ogromu mego „dobytku”, ale uwierzcie na słowo, że szafka jest dość głęboka i z tyłu nie jest lepiej 🙂
WY TEŻ CHOMIKUJECIE NIEPOTRZEBNE RZECZY, CZY TYLKO ZE MNIE TAKI DZIWAK? 🙂 🙂 

O nowej zakładce…

Zakładka KUFER POZYTYWNYCH CHWIL, którą niedawno utworzyłem w menu, jest jednym z moich lepszych blogowych pomysłów, bo będzie motywować mnie do szukania i uwieczniania tego co dobre w moim życiu, a gdy będę miał depresyjne zjazdy zawartość kuferka będzie przypominać mi, że to życie nie jest takie całkiem do dupy 🙂 W ostatnich latach za bardzo skupiłem się na tym co złe i powiedzmy sobie szczerze, kiepsko na tym wyszedłem… Zapraszam Was byście od czasu do czasu zajrzeli do KUFRA POZYTYWNYCH CHWIL, a ja postaram się zapełnić go po samo wieko 🙂

Zimo wiecznie trwaj!! :-)

Zdaję sobie sprawę, że ciepłolubom drżą serduszka, ale ja się cieszę, bo w końcu mam zimę na jaką czekałem- śnieżną i mroźną! Chciało by się krzyknąć ZIMO WIECZNIE TRWAJ!! 🙂 No dobra, może przesadzam z tym wiecznie, bo nie jestem właścicielem kopalni węgla, ale gdyby to ode mnie zależało to było by 6 miesięcy słonecznej wiosny i 6 miesięcy śnieżnej zimy 🙂 Czy może być coś piękniejszego jak drzewa i krzewy przyprószone białym puszkiem? Malowane przez mróz wzory na szybach? Półmetrowe sople zwisające z nosa? Nawet Jarosław Kaczyński pod kilkumetrową warstwą śniegu wyglądałby cudnie! 🙂 Teraz to już się rozmarzyłem na całego! 🙂 Ciepłolubom polecam zaopatrzyć się w bieliznę z wełny starego barana, a ja mam nadzieję, że tym razem doczekam się takiej zimy, jakie bywały w czasach gdy byłem piękny i młody!! No dobra, tylko młody… 🙂 Miłego dnia wszystkim 🙂

Komuna bis!

Pamiętacie taki odcinek „Świat według Kiepskich” gdzie Paździoch z Boczkiem podpierdzielili świętemu Mikołajowi wór, w którym liczyli znaleźć prezenty, a z którego uwolnili komunę i zmienili ustrój w kraju? 🙂 Wyborcy PiSu, nie wiem czy przez głupotę, czy przez pazerność, czy przez naiwność, zrobili to samo… Połasili się na 500 złotych, a uwolnili coś, co śmiało można nazwać komuną bis, z tym że komuną przyjazną kościołowi. Fakt, nie ma pustych półek w sklepie, nie ma kolejek ciągnących się w nieskończoność, ale jest brak poszanowania praw, Konstytucji, a nieposłusznych się tłucze, lub stara sie zamknąć gęby. Tylko głupiec może powiedzieć, że mamy dziś w Polsce demokrację. Mamy taka samą „demokrację” jak Białorusini, Rosjanie czy Koreańczycy z północy… Ferdek Kiepski szybko i po Polsku rozprawił się z komuną, nam się to nie uda, bo w tym kraju jest zbyt wielu głupców wierzących że rząd im cokolwiek daje i nie widzących, albo nie chcących widzieć, co te skurwysyny wprawiają z Polską i Polakami. Historia zatoczyła koło, komuna wróciła z jeszcze bardziej obrzydliwym pyskiem, z tym że tej nie przywlekli nam Rosjanie, tylko głupi Polacy nam ja sprezentowali…

Niebo za 1% z podatku!! (to nie żart!)

W komunikacie zamieszczonym na stronie Radia Maryja ojciec dyrektor zasugerował, że przekazując mu 1% z Waszych podatków może Wam to pomóc trafić do nieba na Sądzie Ostatecznym!!! (Przysięgam że to nie żart!!!!)
Lepiej się ludziska nie zastanawiajcie, bo taka oferta może już się nie powtórzyć!! Niebo za jeden procent z podatku!!! Za 2% ojciec dyrektor dorzuci Wam harfę i wygodną chmurkę z widokiem na Wąchock!! 🙂 Sam już kur*a nie wiem, czy sie śmiać, czy płakać!! Ten Toruński belzebub już nawet miejsca w niebie sprzedaje, byle by tylko od ciemnoty kasę wyłudzić!!
*Wiem że to brzmi jak żart, ale niestety taki komunikat na stronie RM sie pojawił!!
**PEŁNEGO UŚMIECHU TYGODNIA WSZYSTKIM ŻYCZĘ 🙂

2021 na moim blogu.

—Na pewno będzie dużo mniej wpisów niż w zeszłym roku. Owszem, będą zdarzały się dni z dwoma wpisami, ale tylko gdy będę miał coś naprawdę ciekawego do przekazania.
—Najprawdopodobniej to ostatni rok z piątkowym pytaniem do Was. Formuła się wyczerpuje a pomysły kończą. Kto wie, może niedługo będą pojawiały się rzadziej niż w każdy piątek? Zobaczymy…
—Filmiki z moim udziałem będą powiały się sporadycznie, a na pewno nie tak często jak poprzedniego roku. Nawet życzenia świąteczne na ten rok ustawiłem w formie tekstowej. Dam Wam szansę zapomnieć jak brzmi mój głos 🙂
—Jako że w tym roku będę obchodził okrągłą dychę w blogowym świecie, stanę na uszach by zorganizować konkurs z nagrodami. Kiedy? Nie powiem! Może w kwietniu? A może w lipcu? A może w listopadzie na Zaduszki? 🙂 Jeżeli będę żył, to konkurs z nagrodami sie pojawi 🙂
—W zeszłym roku przyzwyczaiłem Was że wpisy pojawiały się o 1 lub 2 w nocy. W tym roku nowy wpis może pojawić się w każdej chwili 🙂 Lepiej obejrzyjcie się przez ramię, bo może już jest! 🙂
—Poza tym mam nadzieję niedługo uruchomić i szybko zapełnić nową zakładkę w menu, tą która teraz funkcjonuje pod roboczą nazwą  „tajemnicza zakładka” 🙂

Rozwiązanie wczorajszej zagadki :-)

Witajcie moje kędziorki w ten piękny niedzielny poranek!! Z przyjemnością stwierdzam, że wczorajsza zagadka sprawiła Wam trochę problemu, a odpowiedzi typu GRUSZKA DO LEWATYWY czy ODTYKACZ DO ODBYTU uzmysłowiły mi, że nie tylko ja widzę świat od dupy strony… 🙂 🙂 Żeby nie było, spora część z Was miała prawo nie wiedzieć czym jest to urządzenie, a ja sam, gdybym nie widział opakowania to nie mędrkował bym teraz 🙂 Tak czy siak, owo urządzenie to rozpylacz  lakieru do włosów, choć z tego co słyszałem, mogło również służyć do rozpylania perfum 🙂 Kiedyś kobiety musiały mieć prawdziwy raj 🙂

MIŁEGO DNIA WSZYSTKIM ŻYCZĘ 🙂

Zagadka na weekend :-)

Witajcie drogie dzieci!! Jako że przed nami Weekend, czas pełen orgii, pijaństwa, ćpania i przestępstw o jakich kodeksowi karnemu się nie śniło, postanowiłem zacząć go zagadką!!! Z zastosowaniem dzisiejszego przedmiotu sam miałem nielichą zagwozdkę, więc mam nadzieję, że i Wam sprawi trudność! Buuuuahaaaahaaaa! (demoniczny śmiech) Pytanie brzmi: DO CZEGO SŁUŻYŁ PRZEDMIOT KTÓRY WIDZICIE NA ZDJĘCIACH? Pierwsza osoba która odpowie prawidłowo dostanie dwutonowy niewybuch z czasów II Wojny Światowej, jaki odkryto w pobliskich lasach! Pod warunkiem że przyjedzie i sobie zabierze 🙂 Pozostałe osoby dostana to co zostanie po wybuchu ze szczęśliwego zwycięzcy!
MIŁEGO WEEKENDU WSZYSTKIM ŻYCZĘ 🙂

Chcą nas zaczipować?

Wbrew temu co przedstawia grafika, nie będzie o święcie Trzech Króli, ale o temacie dużo bardziej „poważnym”! Pojawiają się teorie spiskowe, dotyczące tego, że szczepionki na Covid zawierają tajemnicze czipy! Ba, czytałem już wypowiedzi jasno dające do zrozumienia że w przyszłości owe czipy przejmą kontrolę nad naszymi mózgami!! W Polsce, kraju gdzie ok. 10 milionów ludzi nie posiada mózgów, o czym świadczą wyniki ostatnich wyborów, takich obaw mieć nie powinniśmy! 🙂 Poza tym nie potrzeba żadnego czipa by kontrolować mózgi, wystarczy Radio Maryja i słodziutki głos ojca dyrektora podającego numer konta, jednocześnie łkającego, że nie starcza mu do pierwszego! 🙂 🙂 A poważnie moje pociechy, po jaką cholerę ktoś chciałby nas czipować? Czipowanie psów czy kotów ma sens, ale po co czipować przeciętnego Kowalskiego? Wszelkie informacje o nas można zdobyć choćby kontrolując nasze rozmowy telefoniczne, sms, maile, konta na portalach społecznościowych, czy ogólnie aktywność w sieci, więc jaki ktoś miałby cel, by jeszcze nas czipować? Mnie bardziej martwi brak konkretnych badań nad tymi szczepionkami, bo umówmy się, prawdziwe badania będą prowadzone dopiero na nas… Będziemy szczurami laboratoryjnymi dla firm farmaceutycznych. W kilka miesięcy nie da sie zbadać jaki wpływ szczepionka będzie miała np. na kobiety w ciąży, czy ludzi przewlekle chorych. A ja kuźwa, z moim serduszkiem w wyjątkowo marnym stanie, chciałbym wiedzieć czy po przyjęciu szczepionki zyskam odporność na Covid, czy życie wieczne?!

Gdyby Jezus dzisiaj żył…

Gdyby Jezus dzisiaj żył to prędzej widzielibyśmy go na paradzie równości, gdzie panuje pozytywna atmosfera, niż na marszu „narodowców” wśród napakowanych kloców wrzeszczących ,że sierpem i młotem czerwoną hołotę, czy palących kukłę Żyda. Prędzej wybrałby sie na przystanek Woodstock, by razem z młodzieżą posłuchać muzyki, pobawić się i napić winka, niż na urodziny tego radia co zarabia pieniądze używając imienia jego matki, by słuchać jak pan Rydzyk nazywa pedofilię wśród księży pokusą, a pedofila męczennikiem. Chętniej by pogadał z uśmiechniętym Biedroniem, niż z tym chorym dziadem z Żoliborza wrzeszczącym o zdradzieckich mordach! Jak na ironię z tymi którzy dziś uważają się za prawdziwych katolików, jak Rydzyk, Jędraszewski, Kaczyński, Duda i reszta tych (doceńcie że darowałem sobie przeklinanie!) Jezusowi było by nie po drodze! Jezus był pozytywną istotą, a nie kimś na wzór PiSowskich pojebańców! 🙂 Tam gdzie jad, nienawiść, opluwanie drugiego, fałsz i pazerność, tam nie ma miejsca dla Boga. Szkoda że Ci „prawdziwi katolicy” tego nie rozumieją…Ale gdy nienawiść zalewa mózg…

Kocia jego mać!!!

Moja ciotka ze wsi stawiała kotom w jednej misce świeżo udojonego mleka, w drugiej gotowanych kartofli i wpieprzały aż im się uszy trzęsły, a nasz?! Zaniosłem rano pokrojonego w kostkę pasztetu domowej roboty, to spojrzał na mnie jakby chciał powiedzieć: W DUPĘ SOBIE TO WSADŹ!! Jaśnie pan kocur tylko karmę z puszek będzie zajadał!! Wiejskie koty polują na myszy, a u nas myszy lodówkę wynosiły to się nawet nie zainteresował, bo był obżarty wołowiną z puszki! Dobrze że szampanem tego nie popija, bo byśmy z torbami poszli!!! Ze zwierzęciem jak z dzieckiem… Jak sobie wychowasz tak masz… Od małego karmili wołowinką, to teraz panicz wybrzydza!!!

Wygrałem!!!

Część z Was już wie, a kto jeszcze nie, to wszem i wobec ogłaszam że wygrałem wczorajszy konkurs!! 🙂 Na początku nawet nie brałem w nim udziału jakoś specjalnie poważnie, ale gdy sam Skiba napisał że podoba mu się komentarz, tylko muszę zmobilizować znajomych żeby wygrać, to zacząłem rozsyłać wiadomość o konkursie gdzie się tylko dało i to przyniosło rezultat… Dwie godziny przed końcem to były koszmarne skoki ciśnienia, bo jeden facet szedł ze mną łeb w łeb, raz on prowadził, raz ja i ten konkurs przypominał gonitwę dwóch naćpanych amfetaminą szkap, ale na ostatniej prostej przegnałem go na 8 lajków i po 19tej Skiba, niczym ten facet który wychodzi na balkon i ogłasza że mamy papieża, ogłosił moje zwycięstwo 🙂 Wiecie, nawet nie chodziło mi o samą nagrodę, a raczej by rok zacząć jakoś pozytywnie i się udało! 🙂 Przy okazji w prywatnej rozmowie poprosiłem Skibę by dorzucił autograf do kompletu 🙂 Miejmy nadzieję że to dobry prognostyk na ten Nowy Rok, bo po koszmarze poprzedniego w końcu coś pozytywnego sie stało 🙂 Dziękuję tym z Was którzy mi w tym pomogli 🙂 Miłego dnia wszystkim życzę 🙂

Mam do Was prośbę!!!

Mam do Was olbrzymią prośbę. Biorę udział w konkursie Krzysztofa Skiby na Facebooku. Pod linkiem https://www.facebook.com/KrzysztofSkibaFanPage/photos/a.774611949262547/3733279520062427/?comment_id=3733298136727232&notif_id=1609610681739915&notif_t=feedback_reaction_generic&ref=notif znajdziecie trzy moje komentarze (Stanisław Górny) BARDZO WAS PROSZĘ O POLUBIENIE KAŻDEGO Z NICH. Autor komentarza z najwyższą liczbą polubień wygra grę planszową 🙂 Z góry wszystkim dziękuję 🙂 Konkurs kończy sie o 19tej…

W tym roku nie planuję!

Mówią, że jak chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o swoich planach… Poprzedni rok zaczynałem z dość sporą liczbą owych planów i przekonaniem że musi się udać, a potem wszystko zaczęło się pierdolić. Zresztą kogo z nas nie zaskoczył poprzedni rok? Chyba większości z nas coś się posypało… Ten rok zaczynam bez żadnych planów, a jedynie z postanowieniem że będzie lepszy od poprzedniego i że nie dam wykończyć się temu skurwysyństwu w głowie. Na razie to drugie idzie kiepsko, bo mam spory zjazd w dół, ale w miarę to kontroluję. Nie twierdzę że nie trzeba mieć planów, marzeń, bo życie musi mieć jakiś cel, ale do wszystkiego trzeba podchodzić na chłodno, bo życie jest nieprzewidywalne jak tok myślowy Antoniego Macierewicza… No może nie aż tak, ale jednak jest… A jak to jest z Wami? Tworzycie konkretne cele, plany, na ten rok, czy zdajecie się na to co przyniesie los?