A Wy bierzecie do buzi???

Jutro o 7mej kolejnaMARRRUDA msza za seniorkę, a ja się zastanawiam czy powinienem pozwalać ksiedzu, by wkładał mi do buzi?? Uważacie że branie do buzi w czasach pandemii to dobry pomysł? Sami bierzecie do buzi?? Człowiek od najmłodszych lat bierze do buzi, a to uczucie, gdy kładzie go na język jest niesamowite… Co radzicie????
[biorąc pod uwagę dwuznaczność tego tekstu, jestem ciekaw Waszych komentarzy 🙂 ]
PEŁNEGO UŚMIECHU TYGODNIA WAM ŻYCZĘ 🙂

Niedziela palmowa.

Ahoj kamraci!! PośTRUPwintuszymy z rana? Dobra, już jestem grzeczny!! 🙂 🙂 Można powiedzieć że niedziela palmowa to moje małe, prywatne święto, bo już nie raz na tym blogu pokazywałem, że „palma mi odjeb*ła”! 🙂 Wczoraj dwie osoby narzekały, że nie zamieściłem przy wpisie mojego zdjęcia po przebytej chorobie, więc robię to dzisiaj. Sami widzicie, ze nie byłem w ostatnich dniach w najlepszej formie… 😦 Choćby te podkrążone oczy i blada cera… 😦 Na szczęście dziś jest już lepiej 🙂 Powoli uzupełniam zakładkę OGŁOSZENIA DUSZPASTERSKIE choć do pełni szczęścia jeszcze daleko… Ale świat się nie zawali gdy zawalę ja! 🙂 Miłej niedzieli Wam życzę, Wy moje kędziorki i pamiętajcie, jeżeli spotkacie na swej drodze koronawirusa, to podobnie jak w przypadku ataku lochy broniącej swoich pociech, uciekajcie na drzewo!!! 🙂

Żyję! Choć mój wygląd mówi co innego…

W związku z tym że otrzymuję tysiące wiadomości od zaniepokojonych fanów (no dobra, dwie osoby się zapytały) dlaczego dziś nie ma wpisu, odpowiadam: BO NIE MA!! A nie prawda, bo już jest!!! 🙂 Od rana jestem zaganiany, a co gorsze nadciśnienie daje mi popalić i po prostu nie byłem w stanie nic naskrobać! 🙂 Zdaję sobie sprawę że niektórzy z Was jeśli nie dostaną dawki mojego zajoba to robią się chorzy, ale zrozumcie, że ludzie w moim wieku cierpią na przeróżne dolegliwości… Starość nie radość moje pociechy…A ja we wrześniu skończę 35 lat… Dożyjecie mojego wieku to zrozumiecie co mam na myśli… A puki co ściskam Was mocno (panów trochę lżej, żeby mnie nikt nie posądził o pedałowanie 🙂 ) i MIŁEGO WEEKENDU WAM ŻYCZĘ 🙂

Postscriptum 3.04.2020

Wybaczcie moje pociechy że dziś mnie tak mało w blogowym świecie, ale mam za sobą potworną, nieprzespaną noc i choróbsko które nie daje mi żyć… Co prawda jest trochę lepiej, ale jestem na wpół przytomny i mam problemy z zachowaniem równowagi, więc docencie że choć na chwilę wpadłem 🙂 Do kogo nie dałem rady zajrzeć tym razem, zajrzę na pewno jutro, o ile nie wyciągnę kopyt… Trzymajcie się moje pociechy, zdrówka życzę 🙂

A Sylwii jeszcze raz bardzo dziękuję 🙂 Ona wie za co 🙂 Tym którzy mnie wspierają również bardzo dziękuję 🙂 Postaram się jutro być w lepszej formie 🙂 Bo dziś dosłownie mam przesrane 🙂

Pół żartem, pół…też żartem :-)

–Moje dziewczyny robiły środek do dezynfekowania według przepisu zasłyszanego w tv… Oczywiście chciały przetestować go na mnie ale w porę uciekłem!!! Za to na piętrze jeb*ło wódą i oliwkami!! Ciekawa kompozycja zapachowa… Jakby menel napił się szamponu… Swoją drogą zobaczcie jakich czasów dożyliśmy, kiedyś jak śmierdziało ode mnie wódką to mnie od najgorszych wyzywała, dziś każe mi się wódką pryskać… Trzeba wirusa żeby kobiety doceniły jak ważny w życiu człowieka jest alkohol!!!
–Moja oblubienica wielokrotnie powtarzała że ze mną żadna normalna kobieta tygodnia by nie wytrzymała i z dumą muszę przyznać, że ma rację 🙂 Jestem facetem dla koneserek! 🙂 🙂 Zwykła śmiertelniczka po kilku dniach ze mną wyskoczyła by przez okno! 🙂
Jeśli Staśka trzymasz w zagrodzie,
to uważaj bo Cię „rogiem” ubodzie,
nie schylaj przypadkiem gdy w pobliżu grasuje,
bo jak „róg” poczujesz to Cię wyprostuje!
Sprawdzałem listę objawów koronawirusa i nie ma na niej zajoba, więc to nie ów wirus obecnie mi doskwiera! 🙂
MIŁEGO DNIA MOJE POCIECHY 🙂

Po co nam spowiedź?

Pewna sprawa KONFESJONAŁzaprząta mi głowę nie od dziś, a mianowicie PO CO JEST SPOWIEDŹ? Nie tylko ludzie mający kontakt z tamtą stroną, jak np. Szwedowski, którego namiętnie słucham, ale i sam kler, twierdzą że po śmierci odpowiemy za nasze złe uczynki, wiec po jakiego grzyba mamy latać z grzechami do księdza skoro to nic nie zmieni??? Można to porównać do sytuacji w której policjant mówi do bandziora, że jak będziesz zeznawał to polepszysz swoją sytuację, a potem sąd i tak dopier*oli jak trzeba. Nie spowiadałem się od wielu lat i jedyna sytuacja jaka mogła by mnie do tego ZMUSIĆ to konieczność uzyskania jakiegoś papierka potrzebnego np. do wzięcia ślubu, ale i wtedy zrobił bym to pod przymusem i na odpierdziel. Czemu się nie spowiadam? Po pierwsze spowiadać się przed kimś kto grzeszy w równym stopniu lub bardziej niż ja?? Mam przed grzesznikiem kajać się za własne grzechy?? Po drugie, czy potrzeba pośrednika do czegoś co można zrobić samemu? Czy kolesia w drewnianym, dziurawym kiosku Bóg słucha bardziej niż takiego Staśka przy wieczornej modlitwie? Poza tym kimże jest ten pan w drewnianym kiosku że może mnie w imieniu Boga osądzać? Moim skromnym zdaniem cała ta spowiedź jest wymysłem kleru, by mieć bat na wiernych, by pokazać swoją wyższość. Człowiek powinien przede wszystkim spowiadać się przed własnym sumieniem, potem przed Bogiem, ale nie widzę powodu by robić to przed kimś, kto ma jeszcze brudniejsze sumienie ode mnie… A Wy co myślicie moje pociechy? Latacie do księdza z grzeszkami?

Dyktatorek wyśle nas do urn!

We Francji po wyborurnyach samorządowych lawinowo zaczęła rosnąć liczba zakażonych koronawirusem, władze kilkunastu państw postanowiły przełożyć wybory, a u nas? U nas wielmożny pan Kaczyński stwierdził że mają odbyć się wybory w maju i nie ma zmiłuj! To nic że w ten sposób mściwy i obsrany karakan naraża miliony obywateli, dla niego liczy się władza i chęć zaspokojenia chorych ambicji, a zdrowie Polaków ma gdzieś! Ciekawe jak przeprowadzi te wybory? Będą wpuszczać pojedynczo do lokali wyborczych? Wtedy to potrwa tydzień! Po każdym głosującym odkażać miejsce głosowania i urnę?! Litości! Wybory przez internet i korespondencyjnie? O tak, wtedy będą mieli ułatwiona sprawę z fałszowaniem! Jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest przełożenie wyborów do czasu aż uporamy się z pandemią, ale dopóki sondaże będą sprzyjać Dudzie, ci chorzy ludzie nie pomyślą o przełożeniu wyborów, choćby to miało kosztować życie wielu! Wybaczcie to, co teraz napiszę, ale mam nadzieję że zanim ten chory umysłowo dyktatorek doprowadzi do tego że będziemy mieli u nas drugie Włochy, to jego ten wirus w cholerę wykończy! 38 milionów ludzi w rękach wariata któremu życie się nie udało, nie zapisał się na kartach historii, nie osiągną dosłownie nic, nawet gołej kobiety nie zobaczył, a teraz się mści za swoje nędzne życie i po trupach chce się trzymać władzy. Wygrywał wybory na trupach smoleńskich, teraz chce organizować kolejne na trumnach tysięcy głupców którzy pójdą oddać swój głos, bo tak chce jaśnie pan Kaczyński. Przepraszam za ten tekst, ale kur*a boli mnie to co się wyprawia z naszą matka Polską i moimi bezmyślnymi, zaślepionymi propagandą i darmowymi ochłapami, rodakami. Ciekawe czy jeb*ny Kaczyński wybierze się do zatłoczonego lokalu wyborczego by oddać głos?! Albo któryś z jego usłużnych idiotów? Na pewno nie, oni do urn wyślą tępe mięso, by się zarażało, a sami będą siedzieć w domach i śmiać się z głupców!!!
Co prawda to pytanie retoryczne,ale co myślicie o organizowaniu wyborów podczas pandemii?

Postscriptum 30.03.2020

–Jeżeli ktoś umrdzikze w domu, na kwarantannie w wyniku infekcji koronawirusem to według statystyk nie jest zaliczany do ofiar pandemii!!! Wniosek jest z tego taki, że w Polsce jest o wiele, wiele więcej osób zmarłych na to draństwo niż podaje telewizja i rząd!!! Statystyki obejmują tylko tych którzy umierają w szpitalach!!! Ale dzięki temu jebnięty Mateuszek może wyjść przed kamery i powiedzieć że nad wszystkim panują!!! RZĄD W DOŚĆ PERFIDNY SPOSÓB ZANIŻA LICZBĘ ZMARŁYCH NA KORONAWIRUSA!!! Boże miej w opiece ten nieszczęsny naród i nie przedłużaj rozłąki braci Kaczyńskich, Amen!!!!
–Już wiem, że piątkowy wyjazd do Zamościa mnie ominie, o czym powiadomił mnie niedawno sms. W zamian moja „opiekunka” ma do mnie zadzwonić… „Cześć kotku, co masz na sobie?” Z jednej strony się cieszę, bo nie będę ryzykował zarażeniem, a z drugiej przez telefon gówno załatwię, bo po pierwsze na ich stronie jest info o zawieszeniu wszystkich kursów, a po drugie lepiej jak człowiek sam się zapozna z ofertami i ewentualnie potem dopyta… Chciałem zrobić sobie prezent na święta, a przez tego jeb*nego wirusa może gówno z tego wyjść! Ale poczekajmy co powie moja „opiekunka”…

Nie cierpię szczurów!!!

Mogę wejść do szczurklatki z lwem, mogę kopnąć nosorożca w kostkę, ale panicznie boję się węży i nie cierpię szczurów!! Robię w sobotę wiosenne porządki u dziobów, w pewnym momencie podnoszę ich miejscówkę do znoszenia jaj, a spod niej wybiegają dwa szczury!!! Kur*a mać, nie ma to jak na własnej skórze poznać co to stan przedzawałowy!!! Polecam każdemu! Podejrzewam, że niewiele brakowało a zobaczyłbym tunel ze światłem na końcu i postać która woła: Choć Stachu, u nas nie ma PiSu, a używki są za darmo!! No dobra, teraz już się rozmarzyłem! 🙂 Choć prędzej spodziewał bym się w niebie piwa za darmo, niż któregoś z posłów PiSu, na czele z tym małym, obsranym dyktatorkiem. Oba okazy przebiegły tuż obok, a ja stałem jak wryty i tylko nogi mi drżały!!! Ale na dniach wezmę odwet i cała szczurza populacja zobaczy światełko w tunelu!!!

Niedzielne Marudy rozkminki…

Mogę z dumą obZ KAPUSTĄwieścić, że pierwszy raz od ponad dwóch tygodni dospałem do 4tej!! Dokonałem tego dzięki zmianie czasu, więc tak właściwie nie ma czym sie chwalić 🙂 Stado smacznie spało gdy ja gotowałem rosół i parzyłem kapustę na gołąbki… Ale jak to mówią, ktoś musi nie spać, żeby spać mógl ktoś… Albo, kto rano wstaje temu marzną jaje… Dobra, teraz przesadziłem… A Wy, moje pociechy, nie zapomnijcie przestawić zegarków! (przestawcie o kilka godzin do tyłu, to się dłużej pobyczycie!) Wczoraj popołudniu wpierdzieliłem się na zardzewiałego gwoździa (rekordu przebitych stóp z zeszłego roku raczej nie pobiję) i teraz radośnie sobie kuśtykam 🙂 Ale w dzisiejszych czasach każda dziura, nawet w stopie, jest na wagę złota 🙂 Wpisy na nowy tydzień już niemal w komplecie (OGŁOSZENIA DUSZPASTERSKIE) a czego brak dziś uzupełnię 🙂 MIŁEJ NIEDZIELI WSZYSTKIM ŻYCZĘ 🙂
PS:Fotka zrobiona przed 5tą rano czasu letniego, a ocenzurowana bo drań się przebudził i próbował się wydostać! Dobra, już jestem grzeczny! 🙂 🙂 Nie wypada byście mnie w samych gaciach oglądali! 🙂

Warto poświęcić te parę minut.

Nie mam zamiaru nikogo nakłaniać do słuchania, tym bardziej że znam Was na tyle długo by wiedzieć że zdecydowana większość i tak to oleje 🙂 ale czasem warto poświęcić te kilka, kilkanaście minut i zastanowić się nad własnym życiem… Ja tego słuchałem przy porannej kawie, Wam zostawiam to na dobranoc 🙂 Śpijcie słodko moje pociechy 🙂

Postscriptum 27.03.2020

–Mogę z dumą obwieścić że się doigrałem!!! Latałem po podwórku w koszulce, w rozpiętej bluzie, a dziś łeb mi pęka, z nosa cieknie jak z kranu, jestem osłabiony i ledwo na oczy widzę!! 😦 Żeby kózka nie skakała to by teraz nie smarkała!!! Jak umrę to nawalcie mi trotylu do trumny i podrzućcie pod pewną willę na Żoliborzu! Nie dość że się rozerwę to przy okazji zrobię coś dobrego dla Polski!!! 🙂
–Jeden z radnych Szczebrzeszyna na Facebooku dał do zrozumienia, że w naszym miasteczku  jest przypadek koronawirusa! Pytanie czemu skur*ysyny tego oficjalnie nie ogłoszą?!! To przecież może być ktoś z mojego osiedla, ktoś kto macał towary w sklepie w którym co rano robię zakupy… Daleki jestem od panikowania, choć zdaję sobie że przy moich problemach z sercem gdybym zachorował na to gówno to…to ikonki ze smerfem najpewniej już byście nie zobaczyli… Chwalić Boga nie mam jak do tej pory żadnego z objawów, a temperaturę i tak wszyscy mierzymy codziennie… Wiecie co jest najśmieszniejsze? To że gdy nie znosiłem swojego życia to dosłownie nic mnie się nie imało! Mogłem brać najmocniejsze leki w ilościach które powaliły by słonia i nic, a teraz gdy chce mi się żyć dowiaduję się że gdzieś w pobliżu grasuje wirus który pozbawił życia wiele istnień…