Upadek Wisły i TVP Tusk.

Wiele jestem sobie w stanie wyobrazić ale nie Ekstraklasę bez Wisły Kraków, jednego z najbardziej utytułowanych Polskich klubów, który odkąd interesuję się piłką gościł na najwyższym szczeblu rozgrywek. W klubie od lat nie działo się dobrze. Najpierw do finansowego dna doprowadzili go ludzie których śmiało można nazwać przestępcami, potem za ratowanie wziął się Jakub Błaszczykowski, który intencje miał dobre, ale na zarządzaniu klubami zna się równie dobrze co ja, a że Kuba człowiekiem jest rodzinnym to do zarządu wziął równie niekompletnego brata, a ostatnio trenerem Białej Gwiazdy zrobił swojego wujka- Jerzego Brzęczka, którego wszyscy pamiętamy jako kiepskiego selekcjonera reprezentacji Polski. To po prostu nie mogło wypalić! No i kurwa nie wypaliło i Wisełka spada…

W TVP powinni pomyśleć o stworzeniu nowego kanału dedykowanego tylko i wyłącznie Donaldowi Tuskowi. Obsesja jaką mają dziennikarzyny mediów publicznych na punkcie tego człowieka sięga zenitu i niebawem w prognozie pogody usłyszymy z ust pogodynki, że deszcz w Suwałkach to wina Tuska!! Sport w TVP? Nasi siatkarze przegrali bo piłka jaką grali kupiona była za rządów Tuska! Wszędzie Tusk! Co rząd nie spierdoli to wina Tuska! Wojna na Ukrainie to wina Tuska! Może pora by w siedzibie Telewizji Polskiej pojawił się gabinet psychiatryczny? Skoro wszędzie widzą Tuska chyba czas ułożyć się wygodnie na kozetce i opowiedzieć panu doktorowi jaki ten Tusk zły… Tylko co jeśli psychiatra będzie miał twarz Tuska? Wiem, wiem, to nie żadna choroba tylko podłość i wyrachowanie a na to niestety leku nie wynaleziono i to też zapewne wina Tuska…

Powstanie uniwersytet Jarosława Kaczyńskiego?

Moi drodzy, proszę powstańcie, bo oto nadeszła ta wiekopomna chwila, by powiedzieć: ICH JUŻ DO RESZTY POPIERDOLIŁO! Słońce narodu Polskiego, które najjaśniej świeci przemawiając z drabinki, wraz ze swoimi przydupasami, wpadli na pomysł by szkolić przyszłych PiSiorów. Najwyraźniej ktoś uznał, że nawiedzone pomysły ministra Czarnka to za mało by spierdolić umysły młodych Polaków i oto powstanie uniwersytet, po którego ukończeniu absolwent będzie miał banię zrytą do tego stopnia, by walić konia do plakatu z Jarosławem Kaczyńskim wiszącym nad łóżkiem! Już widzę te tłumy młodych ludzi śpieszących na wykład o tym jak dwóch wielkich Polaków, Lech i Jarosław, uczynili z naszej ojczyzny krainę mlekiem i miodem płynącą-pisząc te słowa mam łzy wzruszenia w oczach (i trzymam palec w nosie). Martwi mnie natomiast jak zareaguje ojciec dyrektor, dla którego owa uczelnia z pewnością będzie konkurencją w tworzeniu przyszłych katolicko pseudo prawicowych pojebów… Z drugiej jednak strony mogą konkurować między sobą, która uczelnia wypuści więcej bezmyślnych małp wymachujących na zmianę różańcem i bejsbolem! Na koniec tak bardziej poważnie, podejrzewam że chętnych na uczelnię Kaczyńskiego będzie tyle samo co tych, którzy chcieli opowiadać o jego bohaterstwie gdy w planach był film o tym gnomie z Żoliborza. I mam takie złe przeczucie, że jeśli ta uczelnia naprawdę powstanie, to zapłacimy za nią my wszyscy, a przy okazji znów kilka baniek w dziwny sposób się rozpłynie. Tak więc trzymajmy kciuki by na planach wariata się skończyło.

Gównoburza z piosenką w tle…

Postanowiłem wrócić do Eurowizji, mimo że zaburzyło to lekko mój rozkład wpisów, ale co rusz trafiam na Facebooku rozżalone komentarze, jak to Ukraińcy nam się „odwdzięczyli” za pomoc, nie głosując na Polską piosenkę, mimo że Polskie jury głosy na Ukraińską oddało… Od razu zaznaczę że ani nasza, ani Ukraińska piosenka mi się nie podobały, a jednocześnie cieszę się że Ukraińcy wygrali, bo to kolejny pstryczek w ruskie nosy, tak więc każde zwycięstwo naszych sąsiadów raduje me serce równie mocno jak każdy ruski żołnierz pakowany do czarnego worka. Czy Ukraińcy zachowali się nie fer nie oddając głosów na naszego śpiewaka? TO PYTANIE DO WAS. NAPRAWDĘ JESTEM CIEKAW WASZYCH OPINII, a osobiście uważam że za pomoc nie powinno się oczekiwać odwdzięczania się i takie podejście że my przyjęliśmy waszych uchodźców to teraz wy macie oddać głos na piosenkę uważam za głupie. Całą sytuację najpierw zaczęła przeżywać TVP, potem gównoburza przeniosła się do sieci, a ruskie trolle mają ubaw, bo nie muszą nas szczuć na nich, bo jak ci idioci robimy to sami. Ech, polaczki, polaczki… To tylko durny konkurs na najlepszego wyjca i może lepiej było by zamiast szukać przysłowiowego chuja do dupy, cieszyć się że wygrał naród który w ostatnich miesiącach przeżywa tragedię i każda najmniejsza radość dla tych ludzi jest czymś wielkim! Wiem, wiem, my nie potrafimy cieszyć się że komuś się udało, to taka nasza cecha narodowa. Miejmy chociaż na tyle rozumu by nie ułatwiać ruskim trollom zadania! Bo informacji szczujących jednych na drugich i bez naszych fochów jest od groma!

Coś pozytywnego na początek tygodnia…

„Władimir Putin jest w bardzo złym stanie psychicznym i fizycznym – powiedział w wywiadzie dla telewizji Sky News szef wywiadu wojskowego Ukrainy. Według Kyryło Budanowa dyktator z Kremla ma raka. Ukraińska agencja UNIAN podkreśla, że chodziły już wcześniej słuchy o raku tarczycy albo raku jamy brzusznej u Putina. Szef portalu śledczego Bellingcat Christo Grozew także pisał o jego poważnej chorobie nowotworowej. Szef HUR wyraził też przekonanie, że przełom w wojnie w Ukrainie nastąpi w sierpniu i zakończy się ona do końca roku. – W rezultacie przywrócimy ukraińską władzę na wszystkich naszych terytoriach, które utraciliśmy, w tym w Donbasie i na Krymie – oznajmił Budanow. Dodał, że porażka Rosji doprowadzi do usunięcia Putina i rozpadu kraju. – Ten proces już się rozpoczął – powiedział.”
Artykuł pochodzi z portalu Radia Zet i przyznacie że nastraja pozytywnie. Na ile to jest prawda, a w jakim stopniu wróżenie z fusów? Do okresu zakończenia wojny podchodzę sceptycznie, bo umówmy się, każdy konflikt jest nieprzewidywalny, o czym na własnej skórze przekonali się ruscy, którzy planowali zdobyć Ukrainę w trzy dni 🙂 Ale już stan zdrowia syna kurwy i sztachety od płotu? Wszyscy widzimy jak on wygląda i coś musi być na rzeczy 🙂 To że jego otoczenie ma go dość też nie dziwi. Każdy z jego kompanów przez sankcje traci grube miliony, jeśli nie miliardy, a któż z nas by się nie wkurwił gdyby stracił taka kasę? Na szczęście nam utrata miliardów nie grozi, chyba że o czymś nie wiem? 🙂 No i jest jeszcze ruska gospodarka, która jest w takim stanie, że minął naprawdę długie lata nim się podniesie 🙂 Czuję moje pociechy że idzie ku dobremu 🙂 Kto wie, może jutro Putin, a pojutrze Kaczyński? Ależ sie rozmarzyłem!! 🙂 🙂 SPOKOJNEGO TYGODNIA WSZYSTKIM ŻYCZĘ i obyśmy długo nie czekali na dobre wieści 🙂

Kolejny raz tłumaczę ZAHASŁOWANE wpisy.

Raz na jakiś czas ktoś się odzywa na priv w sprawie wpisów ukrytych za hasłem, więc wyjaśnię jeszcze raz:
-niektóre wpisy są ukryte, bo nie chcę by moje wścibskie ciotki i wujki czytały o tym co się dzieje w moim życiu. Kiedyś tego typu wpisów nie ukrywałem i potem „rodzinka” wydzwaniała do moich rodziców z pretensjami, że co ten Stasiek wypisuje. Moje życie to nie ich jebany interes!
-Jest pewien psychopata, który mnie chorobliwie nienawidzi i zrobi wszystko żeby mnie zniszczyć w oczach ludzi. Nie chcę dostarczać mu materiału do plotek. Wystarczy że wymyśla i rozpowiada po całym osiedlu bzdury na mój temat. Nie chcę żeby ten karaluch z wiecznie złym ryjem wiedział co się dzieje w moim życiu.
Jeżeli kogoś dobrze poznam, mam pewność że mi nie zaszkodzi, bo reprezentuje sobą jakiś poziom, to dostaje ode mnie magiczny kluczyk do furtki z napisem: NAJBARDZIEJ MROCZNE ZAKAMARKI DUSZY MARUDY. Nie ukrywam tych wpisów żeby zrobić komuś na złość, tylko po to by mieć święty spokój. Wróóóóć! Święty spokój to stan który osiągnę kiedy oplotą mi dłonie różańcem… Na ten moment po prostu chcę mieć spokój. Poza tym ukrytych wpisów jest niewiele więc nie jesteście zbytnio stratni 🙂 A tych którzy ów magiczny kluczyk posiadają po raz kolejny proszę by się z nikim nim nie dzielili. Zaufałem Wam więc to docencie! 🙂

A będzie tylko gorzej…

Na zdjęciu widzicie tonę węgla za 1850 złotych. Rok temu za te pieniądze kupił bym dwie i pół tony! Czyja to wina? Tuska? Putina? Nie kurwa! To wina dwóch ludzi odpowiedzialnych za obecny stan Polskiej gospodarki, Morawieckiego i Glapińskiego! Oczywiście wyborcy PiSu tego nie widzą bo mają mózgi zalane gównem jakie pompuje do ich durnych łbów TVP. Wiecie, w całym tym moim wkurwie jaki mnie dopadł gdy dostałem fakturę cieszy mnie jedno, a mianowicie że te paprotki które swoimi głosami przy urnie zgotowały nam to PiSowskie szambo też dostaną mocno po kieszeniach! Jak im przyjdzie płacić trzykrotnie więcej za ogrzewanie, a dodatkowo ceny wszystkiego innego nadal będą walić w górę, to może im rozum wróci! Pieniążki które dostają na swoje bąbelki pójdą na to żeby im zimą dupy nie marzły!! A Wam moje pociechy radzę kupować opał już teraz, bo jesienią będzie jeszcze drożej. Na koniec taka ciekawostka… Niby nie sprowadzamy węgla od ruskich, a w moim regionie jest tylko ten! Gdzie się kurwa podział Polski węgiel? Tusk go pod tapczan schował?!
Lemingom, lewakom i reszcie „gorszego sortu” życzę MIŁEGO WEEKENDU. Czego życzę PiSiorom nie będę pisał…

Jeszcze tylko kilka dni :-)

Gdzieś tam jest i mój egzemplarz 🙂 Już nie mogę się doczekać gdy wezmę go w dłoń 🙂 Ale wytrzymałem tyle to i te kilka dni wytrzymam… 🙂 MIŁEGO WEEKENDU WSZYSTKIM ŻYCZĘ i zapraszam na mniej optymistyczny wpis jaki pojawi się niebawem. A ja dopijam kawę, spodnie na dupę i do sklepu… 🙂

Przeprosiny…

Cholerka jasna… Jest mi naprawdę głupio i mógłbym przemilczeć sprawę, bo pewnie już zapomnieliście, ale… Ale to nie w moim stylu. Przed chwilą, bawiąc się opcjami bloga natrafiłem na zakładkę z wiadomościami od Was. Nawet kuźwa nie wiedziałem że coś takiego jest! Podejrzewam że to do tej zakładki wpadały wiadomości jakie wysyłaliście przez contact… Znajduje się tam kilka wiadomości sprzed kilku lat i ich autorzy mogli pomyśleć: co za nadęty buc! Biję się w pierś! A co gorsze z tego co widzę mam do wysłania książkę Teresy Ozimek do jednego z Was, co jak tylko będę miał luźny grosz i będę w pobliżu poczty po wcześniejszym kontakcie uczynię. Na pewno jeszcze mam wolny egzemplarz. I prośba do Was na przyszłość, kontaktujcie się ze mną przez massengera, w komentarzach pod postami, albo piszcie na maila, bo na tą cholerną zakładkę trafiłem przypadkiem i nie będę miał głowy do niej często zaglądać. Co prawda parę lat już minęło, ale czyste sumienie zawsze jest w cenie, tak więc biję się w pierś 🙂 A już jutro kolejne nietypowe Pytanie do Was, zapraszam 🙂

Przedawkowany patriotyzm i Maruda znów nadaje z pieczary.

****Dwóch moich sąsiadów przy każdym państwowym święcie konkuruje kto dłużej będzie miał wywieszoną biało czerwoną flagę. Tydzień czy dwa po samym święcie flagi nadal wiszą, bo użycie zwrotu dumnie powiewają było by lekką przesadą. Pomyślicie: to są dopiero patrioci! Wiecie, taka flaga na którą wali deszcz, wiatr, wszelki unoszący się w powietrzu syf, po dwóch tygodniach wygląda jak wyciągnięta psu z pyska i ten cały patriotyzm zamienia się w brak szacunku do narodowych barw. Ja rozumiem chęć pokazania przed całym osiedlem jaki to ze mnie patriota, ale doprowadzenie do tego że flaga wygląda jak kawałek brudnej szmaty? Dziś mamy 11tego. Ponad tydzień po świętach. Wracając ze sklepu zauważyłem że „patriota” nr.1 odpuścił i brudna zwinięta flaga stoi oparta w kącie balkonu. Natomiast „patriota” nr.2 najwyraźniej postanowił że jego flaga będzie wyglądać jak po podcieraniu dupy słonia i dalej trzyma! Czemu Wam o tym piszę? Bo ten przykład pokazuje ile wart jest cały ten patriotyzm. Na pokaz i bez poszanowania tego co dla każdego Polaka jest ważne. Żeby nie było, niech sobie te flagi i przez cały rok trzymają, tylko trzeba zadbać by jakoś wyglądały!
****Zapomniałem Wam się pochwalić moje pociechy, że od kilku dni znów nadaję z pieczary Marudy. Ogarnąłem temat komputera i teraz jestem na etapie oswajania się z Windows 10, a właściwie przerzucam moją kolekcję porn…znaczy filmów w których scenarzysta się nie natrudził, a kostiumografa w ogóle nie zatrudnili… Na szczęście wszystko działa bez zarzutu i nie będę musiał już wyczekiwać aż Ola gdzieś pójdzie, by zasiąść do jej blaszaka i Wam coś napisać. Sam system dupy nie urywa. Spodziewałem się że po latach użytkowania XP będę zszokowany możliwościami jakie daje 10tka, ale nie licząc drobnych dupereli nie ma tu nic ciekawego… Jest za to kilka irytujących rzeczy do których długo się będę przyzwyczajał, ale cóż.. Świat idzie do przodu i nie ma innego wyjścia jak się do niego dostosować… Obecny system pozwoli mi na następnych kilka lat spokojnego blogowania a to najważniejsze… 🙂

Wszyscy jesteśmy nazistami!

Słuchałem, czytałem wczorajszych przemówień „wyzwolicieli świata” i można by je podsumować jednym zdaniem: CI KTÓRZY DZIŚ WSPIERAJĄ UKRAINĘ SĄ NAZISTAMI, A DZIELNI ROSJANIE Z OWYM NAZIZMEM WALCZĄ! Chyba najbardziej odleciał Łukaszenka, który stwierdził że „Zachód jako spadkobiercy nazistów z obsesją zemsty, którzy rękoma Ukraińców walczą z weteranami i więźniami obozów koncentracyjnych”. No tak, zachód nie walczy z młodymi ruskimi byczkami, tylko z weteranami i więźniami obozów koncentracyjnych, którzy w najlepszym razie dziś dobiegają 80tki… Ja pierdolę… Chordy ruskich staruszków dzielnie wyzwalają Ukrainę z nazizmu, a zachód nazizm wspiera! Ależ my naziści jesteśmy wredni!!! A poważnie mówiąc, to na dzień dzisiejszy trudno stwierdzić kto w duecie Putin-Łukaszenka jest większym psychopatą, bo niewątpliwie obaj znajdują się w krainie jakiej zdrowy na umyśle człowiek nigdy nie doświadczy. Putin ciągnie Rosję na dno, w dwa miesiące ich gospodarka cofnęła się o 20 lat, a do niego to wszystko wydaje się nie docierać. Może pogłoski o schizofrenii są prawdziwe? Może to bydle żyje w jakimś urojonym świecie i dlatego topi Ukrainę we krwi? Bo naprawdę trudno mi uwierzyć że ktoś zdrowy na umyśle może robić takie rzeczy…
Coraz częściej słyszę z ust przeróżnych ekspertów teorie że Putin chciałby zaatakować Mołdawię, Polskę i kraje Bałtyckie i wiecie co? To wcale nie było by takie złe, bo gdyby zaczął wojnę z NATO to można by z czystym sumieniem wytłuc ruskich co do jednego i mielibyśmy spokój na wiele, wiele lat a tak musimy żyć w niepewności co uroi się w głowie tego psychopaty i wysłuchiwać coraz to żałośniejszych gróźb ze strony jego przydupasów.

To sobie Ukraińcy znaleźli rycerza!

W Tarnopolu na Ukrainie pojawiły się plakaty dziękujące Polakom za pomoc. Nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie to, że na plakatach widnieje Andrzej Duda w postaci rycerza…Naprawdę wiele jestem w stanie ogarnąć, ale widok rycerza Andrzeja sprawił, że moja spaczona osobowość spakowała chleb i słoninę w tobołek, po czym pogwizdując udała się w kierunku nieznanym! Mam wiele szacunku dla naszych braci zza wschodniej granicy, ale na litość Boską, robić bohatera z kogoś takiego jak Andrzej? Toż jemu Agata do posiłków śliniak zakłada!! 🙂 Być może na Ukrainie nie wiedzą kim tak naprawdę jest Andrzej Duda, pewnie do niedawna w ogóle nie wiedzieli o jego istnieniu i przede wszystkim jeszcze tam nie zdążył zrobić z siebie (określenie użyte przez Żulczyka) ale nawet mimo tej błogiej nieświadomości Ukraińcy powinni wiedzieć, że bohaterem nie jest ani Dudu, ani nasz chory rząd, tylko naród Polski który otworzył serca na przybyszów uciekających przed wojną. Rycerz Andrzej bohatersko co najwyżej może zawiązać samodzielnie sznurówkę, a miecza do ręki lepiej mu nie dawać, bo obetnie łeb sobie i wszystkim znajdującym się w pobliżu! 🙂 🙂

Amerykanie nas opuszczają…

Przyznam że wieść o wycofywaniu się z moich okolic Amerykańskich wojsk była zaskoczeniem. Spodziewałem się że nasi goście zostaną przynajmniej do czasu gdy sytuacja na Ukrainie się uspokoi, tym bardziej że podzamojska miejscowość jest świetną lokalizacją dla stałej bazy. Chciało by się zapytać co jest grane? Opcje są dwie. Albo Amerykanie uznali że nie ma zagrożenia ze strony ruskich dla tego regionu, albo mają informacje że putin planuje pierdolnąć tu atomówkę i dlatego ewakuują stąd swoich żołnierzy. Widzicie trzecią opcję? Trochę to dziwne, by ściągać tyle sprzętu, ludzi, dostosowywać infrastrukturę, by po dwóch miesiącach spakować manatki i wyjechać… Tym bardziej że konflikt na Ukrainie wciąż trwa, a z Mokrego do granicy mieli raptem 80km. Nie chcę uprawiać czarnowidztwa, ale te wojskowe roszady jakie ostatnio obserwujemy mnie niepokoją. Cóż, prawdę znają tylko najwyżsi rangą NATOwscy wojskowi, a nam nie pozostaje nic innego jak mieć nadzieję że idzie ku lepszemu. To śmieszne, ale tak jak na początku pomstowałem na latające nad domem śmigłowce, tak teraz jakoś się smutno robi… Taki Black Hawk przelatujący tuż nad kominem wygląda zajebiście. A trzęsie się cały dom. Cóż, będzie co wspominać… O ile Kremlowski psychol nie pośle rakiety która sprawi że wyparujemy do atmosfery. Ale czy można sobie wyobrazić lepszy czas na wyparowanie niż ten, gdy flaszka najtańszej wódki kosztuje 25 zeta? 🙂 🙂 🙂

Nawet mi go nie żal…

5 maja białoruskie portale poinformowały o pogrzebie Emila Czeczko. Niekumatym śpieszę wyjaśnić że ów pan był jednym z żołnierzy stacjonujących na granicy z Białorusią i zdecydował się zdezerterować i nawiać pod skrzydła Łukaszenki, po czym w białoruskiej telewizji robił z Polskich żołnierzy morderców, którzy strzelają do uchodźców. Półtora miesiąca temu ów pan się powiesił, a przynajmniej tak twierdzi strona białoruska, bo nie wykluczone że pomogły mu w tym tamtejsze służby, nie mające interesu by dalej utrzymywać dezertera. Czytam komentarze pod artykułami o pochówku tej gnidy, ludzie się z nim nie pieszczą pisząc m.in. że „Chuj mu na grób” i przyznam że ja również nie potrafię z siebie wykrzesać nawet odrobiny współczucia… O ile dezercję można by jeszcze wybaczyć, ale już to co wygadywał o Polakach w mediach znajdujących się pod butem Łukaszenki… Drogo zapłacił za swój błąd, bo ceną za zdradę było jego własne życie, ale myślę że to odpowiednia cena za skurwysyństwo do jakiego się dopuścił i wszystko jedno czy ukarał się sam, czy przyszli ponurzy panowie gadający wschodnim dialektem i mu w tym pomogli. A Polska flaga na trumnie tego ***** to już czysta złośliwość ze strony Białorusinów!

Skończyłem!

Skończyłem!! Ogród obsadzony i obsiany, szklarnia również pełna cudnie sterczących roślinek 🙂 Pewnie zrobił bym to szybciej gdyby nie ten cholerny uszkodzony mięsień, ale i tak mam tempo jakiego niejeden całkowicie sprawny by zazdrościł 🙂 Nie jest łatwo gdy każdy większy wysiłek sprawia w łapie ból… Wypadało by powiedzieć że jestem happy, ale moja wierna towarzyszka, ta na literę „D” sprawiła że od pewnego czasu nie czuję żadnych emocji, więc… kawał dobrej roboty zrobione i można spokojnie umierać 🙂 Chociaż nie, jeszcze czekam na najnowszą powieść Orbitowskiego, więc na razie dupa z umierania… MIŁEGO WEEKENDU WSZYSTKIM ŻYCZĘ 🙂

Co on ku*wa wygaduje?!

Kilkakrotnie na tym blogu pisałem teksty wychwalające papieża Franciszka, ale po ostatnich jego wypowiedziach na temat sytuacji na Ukrainie pluję sobie w brodę. Mylić się jest rzeczą ludzką, a ja niewątpliwie pomyliłem się w ocenie poziomu jaki reprezentuje ów człowiek… Co mnie tak wkurwiło? Ostatnio Papież Franciszek zapytany o działania Władimira Putina odparł: „Być może skłoniło do tego szczekanie NATO pod drzwiami Rosji”. Kurwa mać! Głowa kościoła katolickiego wypowiadając te słowa, świadomie lub nie, usprawiedliwia agresję na Ukrainę! Możliwości są dwie: albo ludzie z otoczenia papieża przedstawiają mu mylną ocenę sytuacji w naszym regionie, albo…papież jest łachudrą. Niestety ta pierwsza możliwość wydaje mi się aż nazbyt naciągana, bo trudno mi uwierzyć że w dobie internetu papież nie wie co ruskie bydlaki wyprawiają za naszą wschodnią granicą. Z przykrością muszę stwierdzić, że człowiek który jeszcze miesiąc temu był dla mnie tą dobrą twarzą katolicyzmu, po ostatnich wypowiedziach padł mordą w ten sam rynsztok w jakim od dawna znajduje się część Polskiego duchowieństwa. Tego się kurwa po nim nie spodziewałem…