Piosenka na dobranoc.

Nigdy specjalnie jakimś fanem „Piaska” nie byłem, choć wielokrotnie miałem do czynienia z piaskiem na budowach, ale ta piosenka jakoś tak wpadła mi w ucho, więc serwuję Wam ją na dobranoc 🙂 Śpijcie słodko kędziorki 🙂