Z czym przychodzisz?

Zadaliście sobie kiedyDUSZAAś pytanie, co moje życie, tu na ziemi, jest warte? Czy daje na tyle pozytywnych owoców by zasłużyć na dobre życie po śmierci? Czy oby te owoce które z siebie dajemy na pewno mają jakąś wartość? Czy jeśli po naszej śmierci, stojąc u progu lepszego świata, ktoś nas zapyta „Z CZYM DO NAS PRZYCHODZISZ?” to czy będziecie mieli co odpowiedzieć? Czy będziecie w stanie odpowiedzieć na to pytanie z podniesioną głową? Pewnego dnia wszyscy usłyszymy to pytanie… Z czym przychodzisz? Z dobrym i wartościowym życiem, czy bagażem pełnym ludzkich łez? Żyjmy jak najpiękniej umiemy moje pociechy, kroczmy przez życie tak, by po drodze nie deptać innych ludzi… Czego Wam i sobie życzę. Z czym do nas przychodzisz… Za cholerę nie wiedziałbym co odpowiedzieć gdyby mi dziś przyszło odpowiedzieć…. Ale chcę żyć tak by móc z dumą odpowiedzieć gdy przyjdzie pora 🙂
PS:Od pewnego czasu jestem zafascynowany Szwedowskim, co niewątpliwie widać w powyższym tekście 🙂 Ale Wam też polecam obejrzeć choćby jego przekazy z zaświatów na YouTube 🙂

64 myśli na temat “Z czym przychodzisz?

  1. Szwedowski to ten od nawiedzonych domów?

    Myślałam, że mam odpowiedź na zadane przez Ciebie dzisiaj pytania, ale zjadła mnie jednak pokora. Chciałam krzyczeć, że TAK! Jestem dobrym człowiekiem! Ale zaczęłam zastanawiać się nad tym, czy samo nie-bycie złym człowiekiem oznacza bycie dobrym?

    Bezinteresownie pomagam ludziom, ale nie tylko, bo zwierzętom i przyrodzie też. Robię charytatywne tłumaczenia, czasami dla osób w potrzebie, które muszą się porozumieć pomiędzy językami w ważnej sprawie. Podpisuję mnóstwo petycji w imieniu ludzi i zwierząt. Segreguję śmieci 😀 Nie rzucam odpadków ani gum do żucia na chodnik 😛 Zebrało mi się trochę punktów? 😛 To trudniejsze niż się wydaje!! Cały czas się nad sobą zastanawiam 😀 Jak coś mi nowego przyjdzie do głowy, do wpadnę znowu 😀

    Polubienie

      1. Będę śpiewać szczerze jak na spowiedzi😁 … może nie zapytają o to czego nie chcę😁 … najwyżej zawrócę Bóg wie jeden gdzie🤔

        Polubienie

  2. Jak to się stało, że czytałam wczesnie rano ten wpis i nawet gdzieś miał dopisek, ze nie ma możliwości komentowania i bardzo tego żałowałam, a teraz jest 40 komentarzy…!? 🙄
    Ja nie liczę na kolejne życie po śmierci dlatego staram się by to jedno, ktore dostałam było wypełnione dobrymi uczynkami.

    Polubione przez 1 osoba

      1. Fajnego, skłonnego do przemyśleń tekstu szkoda nie komentować… Nie martw się, nie ma tych grzeszków zbyt wiele… Choć nie wiem czy w ogole mam jakieś… 😊

        Polubienie

  3. Ja już wiem z czym idę i z czym przyjdę… Na dzień dzisiejszy jest to jedyna odpowiedź, ale kto wie czy coś kiedyś dodam, jeśli nad tym pomyślę. Z duszą… Oczywiście, że z duszą. To najważniejsze.

    Polubienie

      1. Na tyle, na ile to możliwe Stasiu. Nie wiem czy można być oswojonym do końca. Gdybym była sama i nie miała dzieci, to pewnie tak. Ale nie jestem sama.

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s