Pytanie do Was :-)

Piąteczek mamy, Panowie i Panie, tradycyjnie więc pora zadać pytanie! A dzisiejsze brzmi następująco: Czy wierzycie że myśleniem można przyciągać złe lub dobre zdarzenia? W sensie nie kracz bo wykraczesz, myśl pozytywnie a na pewno się uda. Czy myśl ma siłę sprawczą? 🙂

56 myśli na temat “Pytanie do Was :-)

  1. Absolutnie tak! Ale u mnie nie działa to w taki sposób, że,, przypadkiem” coś wykraczę. Raczej działa w taki sposób, że intensywnie skupiam się na czymś i bum, pojawia się (nie działa to tylko w kwestii zdrowia). Na przykład ostatnio myślałam o tym, że chciałabym, żeby moje studio tańca na kole i rurze było bliżej (bo wycieczka tam zajmuje mi godzinę w jedną stronę) i tydzień temu firma kupiła czyjeś studio, bo właściciel przechodzi na emeryturę. Nowe studio jest 20 minut ode mnie 😀
    Niestety negatywne myśli też mają moc i jeśli myślę, że na coś nie zasługuję, wszystko się wali itd, to się zawali na pewno. Ehh

    Polubione przez 2 ludzi

  2. Zdecydowanie tak. Ja mam cale zycie szczescie, a to szczescie to tak naprawde moje wysylane w kosmos intencje i zyczenia i ich moc sprawcza. Zawsze tez dziekuje kosmosowi za spelnienie mojej prosby. Rozpieszcza mnie!

    Polubione przez 1 osoba

      1. Nue wykluczam, ze jest to Bóg. Jednak w ideii Boga jest ten problem, ze trzeba mu sie podporzadkowac bo to On/Ona ma moc sprawcza. Dlaczego wlasnie moje zyczenia mialby spelniac, a innych zsylac cierpienie? Z kosmosem jest o tyle lepiej, ze mamy na niego wplyw, wiec latwiej wyjasnic, dlaczego innych „slucha” a innych nie

        Polubienie

  3. Moim zdaniem odpowiedź brzmi, że to zależy jak jesteśmy wewnętrznie poukładani. Dominujący typ osobowości w naszym kraju to neurotycy stąd tendencja do rozpamiętywania sytuacji, przypisywanie im znaczenia, budowania wokół nich narracji.

    Pomijając mądre dywagacje to z praktyki wynika, że to czy widzisz szklankę do połowy pełną czy do połowy pustą będzie miało wymierne skutki w rzeczywistości.

    Polubienie

      1. Staram się być realistą. Jak widzę przesłanki, że temat ma sens to podejmuje wyzwanie. Natomiast zamiast podążać ślepo za planem rozglądam się czy nic się nie zmieniło.

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s