Mój pierwszy w życiu zielnik :-)

Dziś się Wam pochwalę moje pociechy drobnym sukcesem w ogrodnictwie! 🙂 Zapewne będziecie w szoku 🙂 ale w moim domu nigdy nie było świeżych ziół. Nawet haszysz kupowałem już wysuszony, o innych, używanych w kuchni ziołach, nawet nie wspomnę. W tym roku postanowiłem to naprawić i założyłem zielnik! Wygospodarowałem kawałeczek ogrodu „pod inwestycję” i oto z dumą mogę Wam zaprezentować pierwsze w życiu wyhodowane przez Marudę: majeranek, tymianek, bazylię i szałwię! Może nie wyglądają jakoś powalająco, ale gdy się rozrosną to całe skrzynki wypełnią pięknie pachnące rośliny, a ja po blisko 37 latach żywota w końcu spróbuję ziół w innym wydaniu niż te zalegające w torebkach na sklepowych półkach, czy sprzedawanych przez nerwowo rozglądającego się dilera w bejsbolówce i dresach. 🙂

98 myśli na temat “Mój pierwszy w życiu zielnik :-)

  1. Super są takie świeże zioła ja czasami kupowałam w doniczkach ale to nie to samo co takie z ogródka. W Niemczech dwa lata temu kupiłam w doniczce bazylię i wsadziłam w ogródku całe lato miałam swieżą

    Polubione przez 1 osoba

  2. Pięknie Maruderko🤩 ukłon w Twoją stronę 🙇‍♀️ za to co wyczyniasz w ogródku 🍀‼️😍 U nas mięta i lubczyk tylko, a i to muszą sobie same radzić 😅🙈

    Polubione przez 1 osoba

                1. Heh, całkiem niedawno na moim osiedlu ktoś puścił plotkę że pewna kobieta zmarła na zawał w szpitalu. Ciarki mnie przeszły gdy rankiem następnego dnia po zasłyszeniu tych wieści zobaczyłem nieboszczkę w sklepie… 🙂 🙂 🙂

                  Polubienie

        1. Nic się nie stało. A co miało się stać? Jeszcze mnie szlag nie trafił. Wyniosłam się jedynie na płatny WordPress i tam szlifuję swoje umiejętności. Trzeba wszystko poznać. 🙂 Stara strona sobie wisi a ja rzadziej tu zaglądam. Ale ciągle jestem i ciągle piszę. Staram się jedynie odkrywać nowe miejsca i rzeczy. Pozdrawim wszystkich.

          Polubienie

            1. Bo to nie jest wordpress.com, tylko zupełnie inne miejsce. Na nowym blogu jest widżet do obserwacji, w prawym menu, we wpisach. Zapisujesz się na newsletter i wysyłam ci powiadomienia.

              Polubienie

  3. Wcale nie jestem w szoku. Nie znoszę wszelkich ziół, więc nigdy świeżych w domu nie miałam, a i tych w torebeczkach ze sklepu mam niewiele. Toleruję majeranek i bazylię, bo są mało inwazyjne. A tak to z przypraw tylko sól, pieprz i papryka.

    Polubienie

  4. Brawo, świeże zioła dodaję do każdej zypy, sosów i mięs. Tymianek i szałwia do mięsnych potraw ja najbardziej.Kup sadzonkę lubczyku i melisy, są wieloletnie, więc pożytku sporo. Lubczyk nie tylko świetny do rosołu, ale i sosy zyskują na smakowitości.
    Zasyłam wiele serdeczności

    Polubione przez 1 osoba

  5. Też mam zioła, na balkonie, ale nie są aż tak piękne jak Twoje. Poproszę post na temat sekretów jak je podlewać/ pielęgnować, żeby rosły takie bujne! Posadziłam pietruszkę, tymianek i bordową bazylię. Przymierzam się jeszcze do zakupu cytrynowego tymianku (albo bazyli, nie pamiętam).

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s