365 stron mojego życia

PODSUMOWANIE STYCZNIA: Gdyby nie końcówka tego miesiąca to powiedziałbym że styczeń był taki sobie, albo narzekał że ten zwykle najzimniejszy miesiąc w Polsce w ogóle zimy nie widział. Ale niestety miesiąc ten skończył się złamanym przez bliskiego mi człowieka sercem i koszmarnymi, pełnymi smutku i bólu dniami. Coś pozytywnego? Przyjaciele nie zawiedli…

PODSUMOWANIE LUTEGO: W tym miesiącu ciężko znaleźć coś wesołego… Okropna tęsknota za Niną tłumiona przez leki… Trudno nie czuć pustki którą zostawia po sobie człowiek który przez ponad dwa lata wypełniał całe życie… A plusy? Przyjaciele nie zawiedli!

PODSUMOWANIE MARCA: Ten miesiąc był gorzko-słodki… Najpierw trudne chwile związane ze śmiercią seniorki, potem powrót Niny do mojego życia… Widoczna poprawa stanu psychiki, choć walka o szczęśliwe życie nadal trwa… Dobre serca mojego świata otoczyły wsparciem i pozytywną energią, za co jestem im bardzo wdzięczny. I koronawirus który budzi strach nie tylko w Polsce ale i na świecie. To nie był nudny miesiąc!!!

1 KWIETNIA-Troszkę roboty, troszkę nudy, słoneczko świeciło, dzień nie najgorszy.
2 KWIETNIA-Roboty nie brakło i pierwsze od jakiegoś czasu pikowanie w dół…
3 KWIETNIA-Choróbsko mnie wykańcza… I miła niespodzianka od Sylwii 🙂
4 KWIETNIA-Trochę roboty i cholerne nadciśnienie!Grunt że pozytywne myślenie.
5 KWIETNIA-Typowa, spędzona na leniuchowaniu, słoneczna niedziela.
6 KWIETNIA-
7 KWIETNIA-
8 KWIETNIA-
9 KWIETNIA-
10KWIETNIA-
11KWIETNIA-
12KWIETNIA-
13KWIETNIA-
14KWIETNIA-
15KWIETNIA-
16KWIETNIA-
17KWIETNIA-
18KWIETNIA-
19KWIETNIA-
20KWIETNIA-
21KWIETNIA-
22KWIETNIA-
23KWIETNIA-
24KWIETNIA-
25KWIETNIA-
26KWIETNIA-
27KWIETNIA-
28KWIETNIA-
29KWIETNIA-
30KWIETNIA-

PODSUMOWANIE KWIETNIA: