Dzień dobry panie księdzu!

Zaprawdę powiadam wam, gość niecodzienny zawitał w me progi,
aż z podniecenia ugięły się nogi,
zadrżały dziąsła aż ząb się ukruszył,
bo nas nawiedził zbawiciel duszy!
Przygotowania do przywitania owego gościa trwały od rana. Najpierw pozakładałem wnyki przy furtce, a przy drzwiach za workami z piaskiem posadziłem babkę w hełmie i z kałasznikowem w rękach, a w razie gdyby przedarł się przez nasze linie obrony wydrukowałem kilka banknotów 100 złotowych które włożyłem w kopertę. Niestety przeciwnik okazał się na tyle chytry że przekupił babkę świętym obrazkiem i cukierkami i wlazł do środka… Naszą ostatnią deską ratunku była Kropka, która smacznie spała i nawet wybuch bomby atomowej by jej nie obudził… Chcąc nie chcą musieliśmy przyjąć kolędę… 😦 Na szczęście ona przebiegła bezproblemowo, niczym poród przez odbyt. Szybka modlitwa, pokropienie wszystkich wodą święconą marki NAŁĘCZOWIANKA GAZOWANA , chóralne odśpiewanie „Daj mi tą noc” i przesłuchanie…Ale nie martwcie się, nic mu nie powiedziałem!!! Zresztą, na tematy które mnie interesowały z księdzem nie pogada, a poza tym dostałem od rodziny nakaz milczenia żebym duchownemu kurwami nie rzucał… Po przesłuchaniu wziął kopertę (tak,płakałem gdy to robił!! Tusz do drukarki kosztuje!) i odprowadziłem eminencję do sąsiadów… Jeżeli nikt wcześniej nie wyciągnie kopyt, to następny raz księdza zobaczę za rok! 🙂kolenda

Reklamy

Z szafki Staśka cz.24

„Koniec świata” 2.04.2017
Gdy politycy zaczną mówić prawdę,
i żaden się przy tym nie zacznie krztusić,
wtedy ludziska gromadźcie cukier i mąkę,
bo to na pewno koniec świata być musi!
Gdy w Radiu Maryja pochwalą Tuska,
a nikt im wcześniej nie rozpyli dopalaczy,
przestańcie najmilsi spłacać kredyty,
bo końca świata nadejście właśnie to znaczy!
Gdy prezes Jarosław znajdzie życiową partnerkę,
a nie będzie miała futra na grzbiecie,
najwyższa pora chwycić różaniec do ręki,
bo niedługo będzie już po tym świecie!
[HEH,TEN WIERSZYK CHYBA NIGDY NIE STRACI NA AKTUALNOŚCI 🙂 🙂 ]

„Groźna przyroda” 23.04.2017
Siadając na trawie trzeba uważać,
bo nie każdemu przyjdzie przecież do główki,
w zieleni pełno żyjątek się kryje,
i mogą do dupy dostać się mrówki!
A kiedy w krzaki zechcesz się udać,
i wszystko jedno w jakim to celu,
nieszczęścia przecież chodzą parami,
byś kleszcza w swych gaciach nie znalazł przyjacielu!
Gdybyś zapragną wśród drzew spacerować,
po stokroć uważaj na swoje odzienie,
na gałęziach ptaszyn jest przecież pełno,
może się trafić taka z rozwolnieniem!
[WIERSZ BARDZIEJ NA OKRES WIOSENNO LETNI,ALE PEŁEN MĄDRYCH PORAD, BO PRZYRODA BYWA GROŹNA 🙂uwaga

Staśka przemyślenia: dobro i zło.

Wiecie czemu zło nigdy nie wygra z dobrem? Bo dobro choć słabsze to ma w sobie piękno którego zło nigdy nieDobro vs zło będzie miało…
Może i zło większym szczęściem obdaruje, może i dobro nie szczędzi łez, lecz cóż warte życie jadem znaczone, cóż warte serce bez dobra jest? Może i zło w człowieka tchnie siłę, może i dobro ze słabości czasem słynie, lecz zło plugawcom złudną pożywką, a dobro z ludzkich serc nigdy nie zginie…
Bo naszą wartość wyznacza miłość naszych serc i dobro naszych dusz…
Stanisław „Stanley Maruda” Górny.

Mordercy!!! [tekst nie planowany,mocny i szczery do bólu…]

NA DZIŚ BYŁ USTAWIONY ZUPEŁNIE INNY WPIS, UKAŻE SIĘ W PÓŹNIEJSZYM TERMINIE, BO PO TYM CO SIĘ STAŁO W NIEDZIELNY WIECZÓR W GDAŃSKU, PO ŚMIERCI CZŁOWIEKA KTÓRY NIKOMU NIE ZAWINIŁ MUSZĘ TO Z SIEBIE WYWALadamowiczIĆ!!!
Nie będę pisał o tym co się stało, bo to już wiecie, napiszę kto jest temu winien! Paweł Adamowicz zginął z ręki psychopaty, ale psychopata „tylko” dźgał, natomiast popychały go do tego słowa nienawiści rzucane ze strony polityków PiSu i „dziennikarzy” TVP. Pawła Adamowicza zamordował Kaczyński, Rydzyk, Pawłowicz i cała reszta tego gówna która skłóca Polaków, judzi i sieje nienawiść wśród społeczeństwa!! Adamowicza nie zabił psychopata tylko słowa pogardy i nienawiści rzucane przez ludzi związanych z obozem rządzącym, psychopata był tylko narzędziem w ich rękach! Te życzenia powrotu do zdrwia, rzekome modlitwy jakie politycy PiSu słali ze wszystkich stron gdy ten człowiek umierał w szpitalu były kolejnym, obrzydliwym spektaklem obłudy! KACZYŃSKI TY NĘDZNY, PARSZYWY KARALUCHU, MASZ KREW BLIDY I ADAMOWICZA NA RĘKACH, MASZ NA SUMIENIU ROZGRZEBANIE BLISKO SETKI MOGIŁ I SKŁÓCENIE NARODU, OBY CIĘ KANALIO PAN BÓG POKARAŁ!
A Pawłowi Adamowiczowi wieczny odpoczynek racz dać Panie. Niech spoczywa w pokoju 😦 😦

PS-Gdyby znalazł się ktoś „mądry” kto zechce mnie pozwać za ten tekst to proszę o kontakt,podam dane potrzebne do pozwu.

[DOPISEK 8.20] A gdybyście chcieli zobaczyć jak wygląda bydlak który zabił Pawła Adamowicza to poniżej macie link do jego konta na Facebooku https://www.facebook.com/stefan.wilmont?epa=SEARCH_BOX

I z podrywu dupa!

Żeby wyrwać jakiegoś w peruceee„lachona” postanowiłem coś w sobie zmienić… Zacząłem od fryzury, co jak się okazało wcale takim dobrym pomysłem nie było, bo trudno sukcesem nazwać to, że byłem podrywany przez miejscowych pijaczków a staruszki biorąc mnie za Jezusa padały na kolana i zaczynały się modlić…Nie miałbym nic przeciwko gdyby jakaś młódka przede mną klęknęła (tak,mam w głowie świństewka) ale nie emerytka z różańcem w ręku, bo to zakrawa na masochizm o zabarwieniu erotyczno-religijnym… Muszę znaleźć inny sposób na podryw…Może pora umyć nogi…Chociaż to jeszcze nie czerwiec…
PS-NIEKUMATYM ŚPIESZĘ WYTŁUMACZYĆ ŻE PONIEDZIAŁKI NA TYM BLOGU ZWYKLE DO NAJNORMALNIEJSZYCH NIE NALEŻĄ 🙂 A WSZYSTKIM CZYTELNIKOM UŚMIECHNIĘTEGO TYGODNIA ŻYCZĘ 🙂

Pytanie do was :-)

Gdybyś mogła/mógł przenieść się w czasie, to do kiedy i dlaczego?

PS-W związku z tym że od dwóch dni notuję wzmożoną aktywność w moim karmniku (najwyraźniej głód do dupy cholerom zajrzał albo inne karmniki splajtowały) postanowiłem w owej ptasiej stołówce umieścić telefon i oto co zarejestrował:

Ja nagrałem się na samym końcu filmiku 🙂 Miłego dnia wszystkim 🙂

Z szafki Staśka cz.23

„Nikt” 28.06.2016
Któż spostrzeże jedną gasnącą gwiazdę,
gdy na niebie miliardy piękniejszych świeci,
kto pośród uśmiechów zwróci uwagę na twarz,
tą z której oczu łza błyszcząca leci…
Któż biegnąc przez życie przystanie na chwilę,
by podnieść kwiat przez los zdeptany,
kto serce otworzy i powie: wejdź,
człowiekowi który marzy by być pokochanym…

„Rozbitek” 29.06.2016
Rozbitek dryfujący od lat na oceanie smutku,
swej wyspy szczęścia wypatruje spojrzeniem pełnym rozpaczy,
wiary że ją odnajdzie w nim coraz mniej,
że prawdziwą miłość kiedyś zobaczy.
Nie raz myślał by rzucić się w lodowatą toń,
nadzieja upływającego czasu nie znosi,
z każdym dniem ubywało mu sił,
wciąż spogląda w niebo i prosi…I prosi…

Ubywa nas…

Blogerska rodzina powoli się wykrusza… Tak sobie szperałem w pamięci i powiem wam że troszkę nas ubyło… Ot, ze starej gwardii np. CZERWONY SMOK publikuje od święta, DAGMARA już dawno nic nie opublikowała, ALICJI PISANIE został całkiem usuniętyubywa nas, KRYSTYNA czasem się odezwie,ale na obu jej blogach cisza, Niezapominajka z którą miałem świetne kontakty znikła całkiem, a ostatnio, ku memu wielkiemu smutkowi, swój blog zawiesiła MAGDA M. Podejrzewam że gdybym bardziej poszperał w pamięci, to znalazł bym takich osób więcej… Wiadomo że każda z tych osób zawiesiła,albo zrezygnowała z blogowania z innych powodów, ale i na grupach blogerskich do których należę ruch jest coraz mniejszy i znikają znajome twarze… Czyżby blogowanie przestawało być modne a ludzie znaleźli ciekawsze sposoby na wyrażanie siebie???? Ubywa nas moi drodzy,ubywa…